Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leśne drogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leśne drogi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Zimowe drogi


Zimowy las. Takie ciche miejsce, otulone śniegiem, skute lodem. Mało kto o tej porze roku tu zagląda. Krzewy jagód zamarzły, wrzosy okrył biały puch, próżno szukać grzybów, jeżyn, kasztanów czy żołędzi. Gdzieniegdzie słychać tylko kruki, ich odgłos niesienie się w mroźnym powietrzu. Spokój, zawieszenie i powolne oczekiwanie aż przyjdzie dzień, w którym wiatr przyniesie ocieplenie, a zza chmur wyjrzy słońce.










Na leśnych duktach zamarzła woda i spoczął śnieg. Kiedyś takimi zimowymi drogami jeździły sanie. Końskie kopyta kruszyły lód. Kulig pędził przez lasy i wypełniał zimowy krajobraz radosną wrzawą. Teraz drogami tymi sporadycznie przejedzie auto. Czasem przebiegnie je sarna, czy lis, zostawiając w śniegu wyraźne tropy. Minie jeszcze trochę czasu i twarde zimowe drogi, zmienią się w błotniste ścieżki, które potem osuszy słońce, zmieniając je w piaszczyste trakty. Leśne drogi, prowadząc niezawodnie przez pory roku, dobrze wiedzą, że nawet po najdłuższej zimie, w końcu zawsze przychodzi wiosna.