Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozlewisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozlewisko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2015

Leśne rozlewisko


Z początkiem wiosny w wielu miejscach powstają rozlewiska. I choć w tym roku w naszych okolicach śniegu nie było praktycznie wcale, lodu też niewiele, a deszcz padał rzadko, gdzieniegdzie rozlewiska i tak się pojawiły. Sprzyja im obniżenie terenu, a także obecność cieków wodnych lub naturalnych terenów podmokłych.











Rozlewisko, o którym dziś mowa, znajduje się nieopodal drogi prowadzącej z Perzyn do Nowej Wsi Zbąskiej. W lesie, w naturalnym obniżeniu, woda utrzymuje się często nawet latem. Przebiega tamtędy rów melioracyjny, który wraz ze wzrostem poziomu wody wylewa, tworząc bardzo ciekawy podmokły teren. Niedaleko tego miejsca położone jest jezioro Mączne, o którym pisałam tutaj: http://zbaszynprzedmiescie.blogspot.com/2014/11/sciezka-przyrodniczo-lesna-nad-jeziorem.html














Przy drodze obejrzeć można ogromne, majestatyczne dęby. Potem teren powoli zaczyna się obniżać i nagle dochodzimy do tafli wody - generalnie niegłębokiej, ale wystarczającej, by pojawiły się tu rośliny lubiące wilgotne tereny. Wszystko dookoła budzi się do życia po zimowym śnie - pojawiają się pierwsze pędy młodej trawy, a wodę pokrywa rzęsa wodna. 















Powracające zza morza ptaki ucieszyły się pewnie na widok dobrze znanego im miejsca. Już wkrótce usłyszymy tutaj rechot żab. Póki co, promienie słońca budzą naturę do życia. Nie każdy organizm jest w stanie wytrzymać w takim środowisku. Woda, która generalnie daje życie, gdy występuje w nadmiarze, potrafi również to życie odebrać. Powalone drzewa przypominają o tym, że w przyrodzie wygra najsilniejszy. Kępy trawy sprytnie czepiają się korzeni większych drzew, byleby tylko nie dać się zalać zupełnie przez wodę. Walka o przetrwanie nieustannie trwa. 











poniedziałek, 23 marca 2015

Rozlewisko w okolicach Kuźnicy Zbąskiej


Poranki są jeszcze chłodne. Wodę skuwa cienki lód, a powietrze ciągle czuć lekkim mrozem. Słońce jednak coraz śmielej rzuca na ziemię swój blask. Jego promienie szybko rozgrzewają powietrze i w południe cieszyć można się prawdziwym ciepłem. Wieczór znów przynosi ochłodzenie i tak koło się zamyka. Marcowa pogoda, łącząca w sobie wszystkie pory roku, sprzyja zalewaniu leśnych terenów i powstawaniu rozlewisk.












W okolicach Kuźnicy Zbąskiej natknęłam się w lesie na typowy wiosenny teren zalewowy. Drzewa i rośliny są na coroczny przybór wody przygotowane. Widać tu gatunki charakterystyczne dla lasu łęgowego. Mały strumień płynący przez to miejsce wiosną wylewa i tworzy niewielkie rozlewisko. 














Słońce osusza brzegi rozlewiska i pewnie wkrótce woda zamieni się w błoto, a później być może zupełnie wyschnie. Póki co podziwiać jednak możemy teren podmokły w pełnej krasie. Wczesna wiosna to dobry czas dla wszystkich, których interesują tego typu obszary - poziom wody zwykle o tej porze roku jest wysoki, dzięki czemu w wielu miejscach tworzą się czasowe rozlewiska. Podczas wiosennych spacerów, czy rowerowych podróży, warto poszukać miejsc, gdzie woda i las tworzą razem niezwykłą scenerię.